27/01/2026
Uwaga na dezinformację dotyczącą kominków i ogrzewania drewnem !!!
Cytując Drewno - Pozytywna Energia: Coraz częściej trafiamy na artykuły i nagłówki, które straszą Polaków rzekomymi „zakazami palenia w kominkach”. Warto jasno powiedzieć: wiele z tych informacji jest nieprawdziwych lub celowo uproszczonych.
Fakty są następujące:
1️⃣ W całej Polsce – z wyjątkiem Krakowa – można LEGALNIE korzystać z kominków i pieców na drewno, pod warunkiem że są to urządzenia spełniające obowiązujące normy (Ekoprojekt / wymagane certyfikaty).
Nie istnieje żaden ogólnopolski zakaz użytkowania kominków. Kraków pozostaje jedynym wyjątkiem wynikającym z lokalnych przepisów.
2️⃣ Urządzenia bez certyfikatu wciąż mogą być użytkowane w części kraju, m.in.:
w woj. podlaskim i warmińsko-mazurskim (brak uchwał antysmogowych),
w woj. zachodniopomorskim – gdzie ograniczenia dla takich urządzeń zaczną obowiązywać dopiero od 1 stycznia 2028 r.,
w woj. dolnośląskim, pomorskim i lubelskim – gdzie uchwały antysmogowe nie ograniczają eksploatacji kominków zainstalowanych przed wejściem w życie tych uchwał.
3️⃣ W woj. mazowieckim nic się nie zmieniło w 2026 roku.
Zakaz użytkowania kominków bez certyfikatu obowiązuje tu od 1 stycznia 2023 r.
4️⃣ Uchwały antysmogowe różnią się regionalnie, ale jedno pozostaje wspólne:
➡️ urządzenia spełniające wymagania ekoprojektu są dopuszczone do użytkowania w całej Polsce za wyjątkiem Krakowa.
5️⃣ Żyjemy w czasach, gdy:
mówi się o blackoutach,
powstają poradniki kryzysowe,
podkreśla się potrzebę odporności energetycznej.
A jednocześnie — lokalne samorządy (nie Unia Europejska) wprowadzają przepisy, które uderzają w jedno z niewielu niezależnych źródeł ciepła, jakim jest drewno.
Trudno nie zauważyć tu sprzeczności.
6️⃣ Dodatkowo w uchwałach pojawiają się zapisy oderwane od realiów technicznych, np. obowiązek stosowania „urządzeń redukujących emisję pyłu”, które:
nie są dostępne w praktyce,
nie mają badań dopuszczających je do legalnego stosowania,
często… same urzędy przyznają, że nie istnieją.
Efekt? Prawo, którego nie da się sensownie wykonać — i które świetnie nadaje się do straszenia obywateli.
W DPE mówimy jasno:
Nie negujemy potrzeby ochrony środowiska.
Ale sprzeciwiamy się dezinformacji, straszeniu ludzi i tworzeniu przepisów oderwanych od technicznej rzeczywistości.
Kominek to dziś nie fanaberia.
To plan B, bezpieczeństwo i realna odporność energetyczna domu.
Jeśli chcecie rzetelnych informacji zamiast medialnych nagłówków — trzymajcie się faktów.
My będziemy je nadal prostować.