10/05/2026
Dzisiaj trochę prywaty...
Bo serio, cieszę się na każdą nową osobę/firmę w moim "ogródku"...
A to dlaczego? A no dlatego, że miałam piękny przykład z "góry" bo kiedy moja mama Psiak Salon Urody i Mody zakładała swoją działalność jakieś 15 lat temu nikt jeszcze zbytnio nie słyszał o groomingu i kiedy wpływała na głębokie wody na rynek białostocki została w miarę ciepło przyjęta i równie ciepło przyjmowała każdego nowego w tej branży. Dzisiaj robią sobie spotkania integracyjne i wymieniają doświadczeniem (sic!).
A drugie dlaczego, to kiedy ja sama stwierdziłam, że to jest ten moment na założenie działalności, bo zbyt długo to za mną chodzi, to napisałam do znajomej, że no zamierzam odtworzyć i możemy być konkurencją, aczkolwiek uderzam raczej w inny rynek, a ona mi na to: dziewczyno dawaj, roboty starczy dla wszystkich...
I kurcze to jest to. Takie jest też moje myślenie. Jeśli jesteś dobry w tym co robisz to nieważne ile ludzi robi to samo...
(Ale taki mały tip do klientów, jeśli macie dobre flow z osobą sprzątającą to trzymajcie się jej rękami i nogami, niewiadomo jak szybko zapełnią im się miejsca w kalendarzu 😁)
A dziś z Pasja Prania zdarza nam się wymienić doświadczeniem, polecajkami. I jeśli nie ja, to serdecznie polecam te dziewczyny 🙂🫶