22/05/2020
Czuwaj! Koronawirus zaatakował nas podstępnie i niespodziewanie. Zaprzepaścił wszystkie plany i utrudnił realizację naszych marzeń. Ale my się tak łatwo nie poddajemy, bo w nas - harcerzach - jest moc. Działamy dalej - doskonalimy swoje umiejętności, pomagamy bliskim, wspieramy słabszych, ćwiczymy ducha i ciało. Spotykamy się na zbiórkach i wymieniamy doświadczeniami, zachęcamy do podejmowania nowych wyzwań, uczymy się piosenek harcerskich. Wszystko to wykorzystamy, gdy życie wróci do normy. A wrócić musi, prawda? Poniżej prezentujemy wiersze, rymowanki i zdjecia
Koronawirus jest wszędzie,
A jutro już go nie będzie!
Więc maseczkę noś,
I daj mu w kość!
Koronawirus atakuje
I nam życie rujnuje
My się nie poddamy
Zdrowia mu nie oddamy!
KWARANTANNA ZŁA
SZKOŁA ZAMKNIETA
NUDZIE ZARADZIMY
W DOMU COŚ ZROBIMY
LEKCJE ROBIĘ Z RANA
POTEM ZABAWA UDANA
MASECZKI SZYJEMY
BLISKIM ROZDAJEMY
RODZINĘ OBDZWANIAMY
KONTAKT UTRWALAMY
GDY NUDA ATAKUJE
TO NIEBO FOTOGRAFUJĘ
MAMA GOTUJE
TO JA DLA NIEJ LAURKĘ NARYSUJĘ
POTEM W PLANSZÓWKI ZAGRAMY
I LATAWIEC POPUSZCZAMY
CHLEBEK UPIECZEMY
POTEM WSPÓLNIE ZJEMY
Podczas kwarantanny bardzo tęsknię za szkołą, staram się odrabiać lekcje na bieżąco. Ostatnio robiłam latawiec (okazał się lotem, a nie tak jak zwykle nielotem, który ciągle spada na moją głowę) Pisałam szklanym piórem, o które mi kupiła moja mama, lubię nim pisać a zwłaszcza brokatowym tuszem.
Robiłam z mamą pizzę, i pyszne calzone, nakręciłam pierwszy ''film kulinarny'', gdzie robiłam zupę serową
piekłam chleb i smażyłam naleśniki oraz pan cakei.
Wreszcie miałam czas nauczyć mojego chomiczka Kudłacza (wabi się tak ponieważ jest rasy długowłosej) biegać w kuli, gdyż gdy miał kulę na stojaczku niechętnie chciał w niej biegać, tylko w niej spał a jak mu zdjęłam stojak to chodził po całym domu i biegał jak szalony. Bardzo lubię fotografować zachody słońca z okna w moim pokoju.