31/05/2026
Coraz częściej projektujemy domy nie po to, żeby wyglądały idealnie na zdjęciach.
Tylko po to, żeby dobrze się w nich żyło.
I mam poczucie, że łazienka jest jednym z tych miejsc, gdzie czuć to najmocniej.
Nie musi być bardzo efektowna. Nie musi mieć modnych kolorów, które za dwa lata zaczną męczyć. Czasem największy luksus to po prostu spokojne wnętrze. Takie, które wycisza po całym dniu.
Lubię stonowane łazienki, bo dają oddech. Są miękkie wizualnie, spokojne i ponadczasowe. Nie konkurują z człowiekiem o uwagę. Po prostu tworzą dobre tło dla codzienności.
To miejsce na chwilę ciszy rano, gorącą kąpiel wieczorem i moment, kiedy można zamknąć drzwi i przez chwilę nie odpowiadać na żadne pytania 😄
I chyba właśnie dlatego tak bardzo lubię projektować wnętrza, które mają nie tylko dobrze wyglądać, ale też dawać poczucie spokoju.