01/06/2017
Nie bądź jak Karol :-)
TAKA DZISIAJ OCENA 6.3 / 10 KAROL, (PL)
------------------------------------------------------------------------------------
"Tylko krótki pobyt. Cena do jakości najwyżej przyzwoita.
Plusy:
Lokalizacja przy dworcu jest dużym atutem, szczególnie dla podróżujących przejazdem. Wszystko szczegółowo opisane i wyjaśnione. Możliwość samodzielnego zameldowania i wymeldowania.
Minusy:
Ogromne kary za każde przekroczenie zasad - 1400zł za palenie tytoniu, 500zł za palenie świeczek lub używanie własnych grzałek, 350zł za zgubienie kluczy - to spora przesada. Spora opłata za sprzątanie - 55zł za posprzątanie jednego pokoju po jednej nocy. Brak suszarki do włosów. Ubogie wyposażenie kuchni - brak zmywarki, jeden palnik elektryczny. Niezbyt wygodne łóżko rozkładane z garbem na środku."
------------------------------------------------------------------------------------
I TAKA ODPOWIEDŹ
Szanowny Panie.
1. Ci z naszych gości, którzy przestrzegają regulaminu: dla bezpieczeństwa i wygody własnej oraz innych gości - wysokość kar nie interesuje. Ale dla przykładu: czas dearomatyzacji pokoju np. 3os. to ok. 2dni. Czyli jeśli mieliśmy mieć gości to zgodnie z regulaminem OTA musimy im zapewnić noclegi w tej samej okolicy. Mogą przecież odmówić pobytu w śmierdzącym pokoju. W takiej sytuacji: my lub OTA z godziny na godzinę potrzebujemy znaleźć im nocleg. Powiedzmy 1x2os i 1x1os pomnożone przez dwa dni... W czasie kiedy P. przebywał w okolicy kosztowałoby nas ok. 1600zł. Dodajmy do tego naszą stratę, koszt prania zasłon i odkażenia tlenem pokoju oraz czas pracy. To kolejne kilkaset złotych. Całość ponad 2000zł. Nie licząc tego, że goście mogliby nam obniżyć oceny. Pozostałe kwoty również są łatwe do wytłumaczenia.
2. Nie wiem jak P. sobie wyobraża sprzątanie ale... w naszym obiekcie nie polega na ono na przygotowaniu jednego pokoju lecz za każdym razem całego obiektu: kuchni, łazienki... Dlatego nasi goście oceniają czystość obiektu na 9.3. Rynkowa cena usługi wykonywanej przez zewnętrzną firmę - w Gdańsku to w sezonie 65-80zł. A mamy właśnie sezon.
3. Ponadto wiedział Pan o cenie, którą przyjdzie P. zapłacić. Wszystko było w ofercie. Jeśli jednak było dla P. za drogo (może się zdarzyć) sugerujemy aby następnym razem zdecydował się P. przenocować w hostelu za 50-70zł za miejsce w wieloosobowej sali? Możemy kilka z czystym sumieniem polecić. Będzie jeszcze taniej i nie będzie P. musiał pisać negatywnej oceny. Taka rada typu win-win :-)
4. W kuchni rzeczywiście nie ma zmywarki. Bo... nie ma już na nią miejsca. Łatwo sprawdzić na zdjęciach. Jeśli poznał P. jakieś tajniki "zakrzywiania przestrzeni" proszę dać nam znać :-) O braku zmywarki również wiedział P. przed rezerwacją. Szanowny Panie: nie serwujemy również kontynentalnych śniadań. Nie mamy concierge’a. Nie odwozimy gości o 4:00 rano z imprez... Oj wielu rzeczy nie mamy. Moglibyśmy wspólnie ponarzekać :-)
5. Suszarka do włosów w obiekcie...jest. Chociaż czasami nie tam gdzie powinna być. Powinna być w łazience a bywa u gości w pokojach :-) Na łańcuchu nie chcieliśmy jej wieszać. W kiepskim stylu by było ;-) Tak czy siak wystarczyło pomyśleć, że są jeszcze inni i zapukać i... zapytać i mieć suche włosy. Lub chociażby nie sugerować, że szerzymy nieprawdę w ofercie :-)
6. Łóżko...że ziarnko grochu? I że nie jak w domu :-) Przecież to rozkładana sofa. Dla jednych za twarda dla innych za miękka. Sprawdziłem. O tym również Pan wiedział przed dokonaniem rezerwacji.
7. Jeden "palnik elektryczny"? My w ogóle nie mamy w kuchni czegoś takiego. Jest szybka kuchenka indukcyjna, mikrofala i czajnik elektryczny. Tu sam mam wątpliwości może rzeczywiście mogłyby być dwie? Z drugiej strony to kuchnia raczej nie do gotowania lecz do podgrzewania potraw. No tu Pan nas trafił... Zapytamy jeszcze innych gości.
Pozdrawiam
Wiesław Borczon