14/07/2026
Cześć Wam!
Dziś znowu ja czyli Przemek, moja wspaniała żona Iza bardzo się zdenerwowała, ponieważ pod ostatnim postem było więcej wyświetleń niż pod jej postami. Stwierdziła, skoro jestem taki rozgadany „to se sam pisz” i co mi zostało? Muszę swoimi słowami opisać co robiłem przy aucie. Na szczęście skończyło się tylko na krótkiej wymianie zdań. 😎 wracając do auta, to robiłem je jakiś miesiąc temu, mamy spore zaległości z postami i trochę muszę sobie przypomnieć co tu tak naprawdę robiłem 😅 nie no żartuje, chyba nie ma auta którego bym nie pamiętał, każde zapisało jakąś swoją historię w mojej głowie. W tym przypadku nie miałem Bóg wie jakiego trudnego zadania, klient który przywiózł auto miał tylko jedno życzenie „zrób tak, żeby wyglądało jak z salonu” to nie było trudne, bo to świeży egzemplarz. Auto przeszło 2 etapową korektę lakieru i resztę innych myć itd. Na koniec zabezpieczyłem je powłoką ceramiczną aby nadać lakierowi szklistość i mega zrzut wody. Dzięki temu do auta nie przyklejają się tak owady. Samochód myje się super i długo się świetnie prezentuje. Na klapie bagażnika, obok gwiazdy był też znaczek "CLA". Klient poprosił o usunięcie go, ponieważ jego zdaniem "jest wieśniacki". Po literkach nie ma nawet śladu 💪🏼
Zapomniałem dodać, że pacjentem był Mercedes CLA który sam w sobie jest ładny, ale jak dodasz tą „truskawkę” na torcie to uwierzcie, że ludzie za nim się oglądali i pytali gdzie mieszka ten detailer 😎
A teraz dziękuję za uwagę i po raz kolejny proszę, dajcie znać kto przeczytał. Zapraszam do lajkowania i komentowania 🔥
W następnym poście wrócę do tematu teściowej 😎 będzie to inne auto, ale Edzia jest ostro zamieszana w szkody na nim.
Będę wdzięczny, jeśli udostępnicie mój post, niech każdy się dowie, że jest taki magik od aut w Dzietrzkowicach. 😎
Dziękuję za uwagę i do zobaczenia w następnym poście 🥳
PS. Bardzo chciałbym przeprosić moje Panie polonistki (Panią Mielczarek i Panią Dłubisz) za moją niepoprawną polszczyznę. Jeśli to Panie czytają, to przepraszam i pozdrawiam 🥰