21/04/2026
Tak się zastanawiam że jedyną rzeczą w polskim fristajlu jaka mogłaby zainteresować widza to byłoby pokazanie dupy na scenie (inne rzeczy już ludzie pokazywali i zawsze jest wielkie poruszenie). Pytanie jak byście odebrali sytuację gdyby zawodnik miał schowane wewnątrz odbytu sztuczne g***o (oczywiście po kilku lewatywach aby nie było przypadku że jakiś kawałek gówna się tam przykleił), zdjął spodnie podczas walki, kucnął, wydalił to sztuczne g***o z organizmu a następnie rzucił nim w sędziego albo w publiczność. Nie można tego potraktować jako publiczna defekacja, tak więc myślę że jak najbardziej można to potraktować jako akt artystyczny a nie zwykle sranie publiczne. Czy to już przesada czy jak najbardziej performance artystyczny?